Proza poetycka
-
Zima
Promienie słońca ślizgają się po oszronionej trawie, zjeżdżają na saniach ze szczytów dachów. Połyskujące płozy ich sań wlewają blask w nasze serce. Skute lodem serce kąpie się w światłości. Wiatry wiać przestały, by szron mógł stąpać podniośle. Szron wszędzie zostawia swe ślady, nawet oczy są ciężkie od szronu. Więc szron też raduje twe serce. Powietrze… Read more
-
Języki
Dzień, rok, miesiąc, sekunda. Tak oto czas układa wyrazy. Języki wszechświata, próbując zrozumieć – czekasz. I oto dostrzegasz jak światło barwnie maluje litery. Powietrze zagaduje odważnie twe nozdrza. Grunt, na którym stoisz odpytuje cię śmiało. Języki wszechświata. W czasie i miejscu, wsłuchując się bardzo. Read more
-
Wrażenie
Zupełnie świeży nowy poranek. Poranek stary jak drzewa. Powietrze smakuje inaczej choć jest takie samo. Przez chwilę czujesz się obco. Jesteś u siebie. Wszystko jest nowe, jak z półki zdjęte. Czujesz się nowy i znów jesteś stary. Podróż przeciera oczy jak gąbką, kurz w niepamięć, by już nowy osiadał. W tym kręgu życia szczerozłotym kołem… Read more

