Proza poetycka
-
Poranek
Pobudka i godzina wczesna. Rozkręcasz się jak stary diesel na mrozie. Myjąc zęby śnisz o szczotce, przez otwarte okno tankujesz poranne powietrze. Tak już wiesz rozpoczął się wernisaż, wystawiono wschód słońca! Kochasz sztukę, więc załączasz oczy, ładujesz baterię! Widok wspaniały więc silnik zakręci. Read more
-
Pełen myśli ciepłych
Gdy stąpasz po śniegu zmarznięty pełen myśli ciepłych, czy jesteś w sprzeczności? Gdy o zimie myślisz w kategorii słońca, to dodajesz jej wartości? Przecież słońce nadal świeci. A co, wtedy gdy idziesz wśród zamieci. Gdzieś daleko słońce blaskiem cieszy. Gdy tak stąpasz po śniegu zmarznięty, pełen myśli ciepłych. Patrzysz – tańcuje z zimą, skrzy się… Read more
-
Nowiutki
Po dniu, gdy wieczór, kierujesz żagle na wiatr nowy, spokojny. Kurs, gdzie ląd leczy i orzeźwia przybyszy. Karty stałej księgi przywracają ci oczy. Tryby życia umacniają. Jesteś gotów, by hartować snem na nowo wykute żelazo. Gdy się przebudzisz jesteś z cudnej fabryki – zbudowany do życia – nowiutki Read more
