Proza poetycka
-
Widok z okna
O poranku widok z okna. Wokół drzewa wśród nich niektóre pełne żółtawo brazowych liści, wyłaniają się też zielone giganty, jesień. Otoczone mgłą i chłodem stoją w ciszy. Fauna wydaje dźwięki takie jakie jej się widzi. Czyżby ten ziąb im nie przeszkadzał? Żyjatka opatulone w futra wędrują wśród traw. Idą na łowy czy z nich wracają?… Read more