Poezja
-
Jesień
Tryliony kropel pędząc z wysoka w różnych kierunkach, galopem na wietrze, to armia jesieni, nie budzi do życia. Wiatr jest więc mokry farbuje drzewa, farbuje bądź goli powoli do zera. Z wiatrem są chmury, liście to ptaki, wirują na wietrze, lecą daleko. Ciche rozmowy, przydrożne kafejki, skrzą się w półmroku z bruku alejki. Dziś tłumy… Read more
-
Myśl
Czy to jest pajacyk, myśl sznurki pociąga? A może ktoś wnioski właściwe wyciąga? Tak myślą żongluje, trzyma na smyczy! Nie padnie ofiarą, myśl cenną pochwyci. Nie tylko oczy, lecz mapę otworzy, by szybko wyjechać tu z mrocznych bezdroży. Kto wrota myśli właściwych otworzy, ten problem zobaczy z odległych przestworzy! Read more
