Dzień, rok, miesiąc, sekunda. Tak oto czas układa wyrazy. Języki wszechświata, próbując zrozumieć – czekasz. I oto dostrzegasz jak światło barwnie maluje litery. Powietrze zagaduje odważnie twe nozdrza. Grunt, na którym stoisz odpytuje cię śmiało. Języki wszechświata. W czasie i miejscu, wsłuchując się bardzo.
Leave a Reply