Cisza, zmęczona cisza zdaje sie utulac jesienny wieczor. Świat już zasypia, ma ciężkie oczy. Pierzyna powoli zakrywa niebo. Ptaki milkną. Fauna w zupełnym bezruchu stanęła zdumiona. To koniec. Zmrok obwieszcza głęboką noc. Wkrótce ogłoszą obecność księżyca. Tarczą obudzi mieszkańców lasu. Zbudzą się śpiący, zamilkną gwar uprawiający. Jaki głos ma cisza? W mroku stoją drzewa. Teraz słyszę ciszę. Dyskusje z nią podjęły wrony, miejsca zajęły sowy. Na nocną zmianę pracuje fauna. Mocarna cisza utula noc.
Leave a Reply